października 21

niedziela, 21 październik, godzina: 23:03

Dawno już nie pisałem, głównie z braku czasu. Ale dziś muszę napisać. Czekałem na bezdechu czekając na ten moment, i warto było czekać. Dziś mogę swobodnie napisać - policyjny, restrykcyjny model państwa jaki zamierzali wprowadzić bracia Kaczyńscy to już przeszłość! POszczęściło nam się. Naprawdę.

mały dopisek:

cytat ze strony http://www.kprm.gov.pl/s.php?id=944, znaleziony przed Darka Wojtczaka:


Jeśli PiS wygra wybory, komu zaproponujecie koalicję: LiS czy PO?

Staram się zwalczać defetyzm w partii, więc pozwólcie państwo , że sam nie będę go siał.

Jak to?

Tak, że wynik poniżej 280 mandatów uznałbym za przegraną. I powód do zdymisjonowania całego kierownictwa i przegnania naszych wszystkich spin doktórów.

Jeśli jednak nie uzyskacie tych 280 miejsc w Sejmie?

To jako odwołany prezes partii będę dumał w samotności nad niewdzięcznością narodu.

A ja dołączam się do retorycznego pytania Darka: Panie Premierze Kaczyński - dotrzyma Pan słowa? Czy może zasady przestały dziś obowiązywać?