Monday, 17 November, godzina: 12:57
Monday, 17 November, godzina: 12:57
Parisotto & Mazza
Saturday, 15 November, godzina: 18:41
Zmiana banana
Wednesday, 17 September, godzina: 2:01
Sam nie wiem jak to się stało, ani kiedy, ale odkryłem, że przez ostatnie miesiące dość mocno dała znać o sobie taka moja ukryta pasja. Mianowicie fotografia, w szczególności fotografia mody.
Przez ładne parę lat praca była także moim hobby, któremu oddawałem się bez reszty. Właściwie ja miałem (i mam) takie sympatyczne, płatne hobby. A fotografia jako jeden z wielu obszarów moich zainteresowań stała tak trochę na uboczu. Ot, ładna aczkolwiek nieśmiała panienka pod ścianą. Taka co to i uwagę zwraca, ale zatańczyć z nią coś konkretniejszego to raczej nie mamy ochoty. Że już nie wspomnę o pójściu “na pięterko”.
Niby fotografia była gdzies blisko od kiedy pamiętam, od pierwszej Smieny, ale jakoś mnie nie wciągała mocno. I nagle bum. Nagle się budzę i stwierdzam z nieudawanym zdziwieniem, że jaram się pstrykaniem. No przecież nic nowego, przecież zawsze coś fociłem. Mniejsza z tym… jakiś elaborat napisze innym razem.
Kilka linków z naszego rodzimego podwórka: Jacek Grobelny, Marcina Tyszka, Robert Nawara, Bartek Wardziak, Łukasz Tomaszewski, Hadrian Kubasiewicz, Andrzej Frankowski. Polecam i dobranoc.
Sunday, 27 April, godzina: 22:50
Jakoś tak leniwie, od niechcenia przeglądałem sobie znów deviantart i trafiłem przypadkiem na prace niejakiego Armando Huerta. Pin-Up’ów w siecie cała masa, ale w tym przypadku kopara mi opadła gdy zobaczyłem jak on to robi. Sprawdźcie sami, na jego profilu na DA wystarczy przewinąć trochę stronę i zobaczyć jak dłubie obrazek z Terą Patrick. Całkowicie analogowa robota, w zalewie wszelkiej maści wacom’owców - łeb urywa. Albo po ichniemu - fuckin’ incredible.
A sporo innych obrazków można oglądać na jego stronie domowej:
www.armando-huerta.com
experience 159
Sunday, 27 April, godzina: 19:24


























