Forbidden Colours Martynka, efekt końcowy
maja 29

czwartek, 29 maj, godzina: 3:05

Zbliża się Dzień Dziecka i postanowiłem machnąć z tej okazji portrecik mojej ukochanej córki - Martynki (”bo gołe baby to malujesz, córkę byś namalował!” hehe). Okazuje się, że najtrudniej narysować własne dziecko, które zna się niemal na pamięć. Stopień niezadowolenia z własnych kresek, zdegustowanie bo “przecież moja córka tak nie wygląda” - generalnie irytacja co chwilę. Oj, namęczyłem się trochę - undo było w akcji pewnie kilka razy więcej niż jakiekolwiek inne narzędzie;).

W każdym razie szkic mam już za sobą, poniżej kilka obrazków “dochodzenia” do etapu szkicu, który jutro wieczorkiem będe wykańczał. I jeśli nie zapomnę robić screenów, albo mnie to za bardzo nie zmęczy to też wrzucę obrazki jak to etapami szło.

tysia_01tysia_02
tysia_03tysia_04
tysia_05tysia_06
tysia_07tysia_08
tysia_09tysia_10
tysia_11tysia_12
tysia_13tysia_14

A tak na marginesie - strasznie męczący jest alt+print screen - ktoś zna jakieś fajne narzędzie, które mi automatycznie zrobi zrzuty ekranowe? Będe wdzięczny za info.

Ilość komentarzy: 6 do wpisu “Martynka”

  1. glimm napisał(a):

    camtasia studio powinna Ci pomóc

  2. labrie napisał(a):

    o dzięki za podpowiedź, zaraz poszukam

  3. q4 napisał(a):

    w palecie historii możesz robić snapshoty.

  4. labrie napisał(a):

    w painterze?

  5. nbw napisał(a):

    Darmowy Irfan View ma funkcję robienia zrzutów co x (ustalane) czasu. Musisz tylko pamiętać, że w tym trybie robi zrzut wszystkiego co znajdzie się w viewportcie (lub ekranie) - nie ma przebacz.

  6. labrie napisał(a):

    kurcze a ja mam komercyjną wersję Irfana i nie wiedziałem, muszę obczaić

Komentuj