maja 29

wtorek, 29 maj, godzina: 14:31

Każdy szanujący sie internauta już chyba zna rewelacyjną grę Get The Glass. Grafika powala, natomiast na blogu Robert’a Lindström’a znalazłem kilka fotek odsłaniających kulisy jej tworzenia przez North Kingdom. Prawie spadłem z krzesła jak je zobaczyłem. Polecam. I grę i fotki.

update: Na blogu Wasp’a znalazłem inny link odnośnie tworzenia GetTheGlass.

A tak poza tym…. trafiłem przed chwilą na stronę ilustratora co się zwie: Svetlin Velinov. Króko mówiąc - rewelacyjne moim zdaniem obrazki. W najbliższym czasie zmieniam tablet (stary się zużył) i znów pobazgram różne maziaje, już się nie mogę doczekać. A tymczasem warto obejrzeć co nabazgrał Svetlin. Polecam.

A na dokładkę sajt uruchomiony przez Mountain Dew - Green Label Art, czyli bardzo popularne ostatnio projektowanie opakowań przez internautów, w tym wypadku są to butelki. Mnie najbardziej spodobały się filmiki prezentujące artystów zaangażowanych w ten event. Aha, do 30 czerwca można wysyłać swoje projekty - jakby ktoś z szanownych kolegów grafików miał ochotę.


maja 29

wtorek, 29 maj, godzina: 7:36

Poranna kawa jest dla mnie zawsze doskonałym pretekstem do codziennego przeglądania tzw. branżowych stron, a ponieważ tych branż, które mnie interesują, i z którymi jestem związany jest kilka - zazwyczaj więc z jednej kawy robią się dwie;). Dziś pogrzebałem troszkę na dailymotion/ads i pobiegałem po kilkunastu blogach/stronach z okolic designu.

Tytuł posta jest nieprzypadkowy, wiąże się z reklamami, które mi dziś przypadły do gustu. Dwie bardzo oldschool’owe reklamy - jedna to reklamówka kawy a druga papierosów, czyli używki mocno związane z codzienną gonitwą w pracy. Oba spoty podobają mi się od strony wizualnej, do tego są mała wycieczka w przeszłość, dająca bardzo do myślenia o tym jak bardzo zmienił się z biegiem lat przekaz reklamowy. Nie trzeba było cyrkowych sztuczek z pogranicza psychologii, manipulacji i prowokacji by dotrzeć do konsumenta, a reklamy w swojej prostocie wręcz rozbrajają. Polecam.

Montclair Cigarettes:

i Folgers Coffee:

A dla przeciwwagi - reklamówka (+ tzw. making of) Levis’a. Skrajnie różna estetyka - nowoczesna, naszpikowana efektami. Rozbijanie murów i wariacki bieg właściwie niewiadomo dokąd i po co, to także taki element dnia codziennego. Polecam - warto popatrzeć jaka mozolna praca stoi za krótkim spotem.

A skoro już jesteśmy przy nowoczesności i technologiach (używanych przy produkcji reklam) - spodobała mi się reklama iMac’a, który tańczy, giba się jak Shakira komunikując przechodniowi: "Hej! Jestem taki jak Ty, będziemy kumplami, kup mnie"


maja 27

Humorystycznie…

Kategoria: Bez kategorii 1 komentarz »

niedziela, 27 maj, godzina: 17:37

Dwa dowcipy znalezione na webesteem’ie, jeden związany z reklamą:

Facet nazywał się Wilson i miał fabrykę sprzętu z żelaza - gwoździe, śruby, itp. Postanowił więc zatrudnić gościa, który zrobiłby reklamę wizualną jego najnowszych gwoździ. Facet przychodzi po tygodniu z kasetą i pokazuje. A tam rzymski żolnierz przybija Jezusa do krzyża, a pod spodem napis "Gwoździe Wilsona utrzymają wszystko!". Wilson dostaje kurwicy, krzycząc, ze za chuj nie wyemitują takiego czegoś w TV. Facet więc znowu przychodzi po tygodniu i znowu rzymski żolnierz przybija Jezusa, a na dole napis "Gwozdzie Wilsona utrzymaja wszystko!". Wilson do granic możliwosci wkurwiony daje więc ostatnią szansę pracownikowi. Wraca za tydzien i pokazuje kolejny film. Widać gorkę, kawałek pola, lasy. Chwila ciszy, a zza górki wybiega gość w łachmanach, długich włosach, strasznie zaniedbany. Zanim wybiegają rzymscy żolnierze i gonią uciekającego. Jeden zatrzymuje się przy kamerze zdyszany i mówi: "Kurwa, gdybyśmy mieli gwoździe Wilsona..."

A drugi nawiązujący do ostatnich żałosnych działań Policji w sprawie serwisu napisy.org:

- za co siedzisz?
- za niewinność, hehe, a ty?
- za morderstwo w orient ekspresie
- łuuu niezła akcja
- noo, trzy noce tłumaczyłem...

A ciągnąc dalej w tonacji humorystycznej… Renata Beger zaśpiewa na nowej płycie Rammstein (LOL). Biedna Renia najpierw sądziła, że to żart, potem jak posłuchała jednej z płyt Rammstein powiedziała: "To było straszne, jakieś wyjce, rzężenie, myślałam, że kogoś mordują". Ale Andrew wydał rozkaz i Renia będzie śpiewać, to taki “chłyt reklamowy” Jędrusia, który chce wykorzystać heavy metalową Renię “makretingowo” i pokazać jaka Samoobrona jest *kewl*. A myślałem, że już nic co związane z Jędrusiem mnie nie zdziwi. Jestem ciekaw czy wokalizy Reni wpłyną na wzrost sprzedaży płyty w Polsce?

Kolejny, raczej odrobinę absurdalny temat, znaleziony na gazeta.pl: Teletubisie promują homoseksualizm, a Tinky Winky to gej?. No nie wiem, oglądałem nie raz Teletubisie z córką, po pierwsze jej się bardzo podobały gdy była mała, po drugie mi wydawały się naprawdę całkiem sympatyczne. I nie widziałem w tej bajce nic szkodliwego. Nikt nic nie robi z agresją jaka wylewa się na dzieciaki z bajek (mój ulubiony przykład: Power Rangers), ale za to przypierdzielić się do Teletubisiów trzeba. Homofobia znów górą.

mały update: zauważyłem właśnie, że Rafi też napisał o Teletubisiach. Dopiero po jego wpisie skojarzyłem panią Sowińską z poprzednimi jej “osiągnięciami”. Babka ma trochę nierówno pod sufitem. Niedługo pewnie wpadnie na pomysł żeby wycofać ze sprzedaży płyty Queen czy Eltona Johna, bo nawołują do homoseksualizmu. Ech…

A tak mniej humorystycznie, raczej jako ciekawostka: Bond zagra w filmie o polskich partyzantach