grudnia 05

Dupa blada…

Kategoria: Bez kategorii Ilość komentarzy: 2 »

wtorek, 5 grudzień, godzina: 13:43

Wyczytałem wczoraj, że słowo “dupa” w znaczący sposób zwiększa oglądalność blogów. Zabawne. I tak z wrodzonej przekory postanowiłem zatytułować wpis “dupa blada”. Czemu blada? No przecież zima idzie, słońca nie ma to i dupa jest blada.

A tak z innej beczki, zachwyciły mnie dziś 3 rzeczy, a właściwie dwie strony grafików/designerów i jeden filmik na YouTube. A więc pokolei…

Po kilku latach znów odkryłem, że Nando Costa ciągle mnie zachwyca. Dawno nie zaglądałem na jego stronę, i dziś odkryłem, że przez ten cały czas był naprawdę pracowitym gościem. Na stronie spędziłem ładny kawałem czasu, przeglądałem dokładnie każdą pracę. I co? Naprawdę jestem pod wrażeniem. Unikalny styl, niesamowite pomysły, moim zdaniem kopalnia kreatywności. Bardzo trafia w moje gusta.

www.nandocosta.com

Sam nie wiem w jaki sposób trafiłem na tę stronę. Will Murai - młody i utalentowany, brazylijski ilustrator. Na chwilę oniemiałem, przypomniało mi się poprzednie biuro i wiszące nad moim biurkiem pin-up’y. Bardzo podobny sposób ilustrowania, podobna kolorystyka, jednym słowem zakręciła się łezka w oku bo bardzo lubiłem te moje nadbiurkowe obrazki. Od razu zacząłem się zastanawiać co się z nimi stało. Niestety mimo gimnastykowania pamięci nie doszedłem do tego. Zapewne gdzieś się zawieruszyły przy przeprowadzce biura. Szkoda…

www.willmurai.com

Kolejna rzecz - filmik, do którego linka znalazłem na forum webesteem’u - “1 week od art works”. Jest to około 5-cio minutowa relacja z tygodniowego maratonu twórczego japońskich artystów (artysty?). Duże wrażenie, warto obejrzeć.