Spaceruję po sieci, sam nie wiem czy bardziej z powodu szukania “czegoś” (tylko jeszcze nie wiem czego) czy może zwyczajnie uciekania od “naglących obowiązków”. Tak czy inaczej - wygrzebałem parę ciekawostek.
Guy Kawasaki filozofuje na temat: Why Smart Companies Do Dumb Things?. Trudno powiedziec czy się zdzam z nim. W każdym razie przeczytałem…
Ponadto…
For ten days, Starbucks took over a cavernous space on the cobblestone-paved Greene Street in SoHo to establish the Starbucks Salon, which the coffee and music powerhouse describes as “a place where creative expression reigns supreme… where new voices and visions surface above the commercial clamor.”.

Poklikałem, obejrzałem (w miarę dokładnie), podoba się.
Co jeszcze? No jeszcze Nokia6131, całkiem całkiem sajcik. Warto zajrzeć.

Do tego jeszcze nowa kampania Diesel’a: Diesel Heaven (od Hi-Res). No ja lubię “dizle”, nawet moja cytryna jest napędzana “dizlem” (1,6HDi). Tylko nie wiem czemu pani Delia wygląda jak gwiazda taniego pornola. Może dlatego polazłem za nią zwiedzając stronę? Cholera te męskie instynkty, znów się na to dałem złapać.

Przepraszam, z taniego pornola to jest Paris Hilton. Całkiem tani pornol, poważnie, krążył po sieci nie tak znów dawno, kto sprytny ten się załapał. A tymczasem Paris się lansuje, w końcu dobry lans nie jest zły. Nie mam pojęcia czemu to oglądam, chyba z ciekawości jak daleko posunie się dziedziczka fortuny i co z tego wyniknie. Bo przecież trafiłem tam czytając o nowych formach reklamy na YouTube (Brand Channel). Ciekawe…
Inna ciekawa strona: Hope Garden|BSD Medical. Niebrzydki design, ciekawa nawigacja, zaintrygowało mnie to. Generalnie, strona to wirtualny ogród, w którym możemy zasadzić kwiatka w intencji chorej osoby, a komentując dany kwiatek (kilka predefiniowanych opcji) podlewamy go. Sprytne, nieprawdaż?
Karmiony moją bezgraniczną arogancją pozwoliłem sobie na drobny żart…

No i jeszcze nowa reklama Coke:
A jakby ktoś chciał porzucać do kosza to proszę bardzo: Spriteball.
Wracam do pracy… Zieeew…
Ostatnie komentarze